Ubezpieczenie od tragicznych wypadków pokrywa według reguły następstwa incydentu.

Ubezpieczenie pociechy w szkole jak i przedszkolu od następstw nieszczęśliwych wypadków oczywiście nie jest obowiązkowe. Szkoła nie może nakazać, by opiekun ubezpieczył swoje dzieci. To rodzic podejmuje w sumie decyzję, czy ubezpieczyć swoje własne dziecko, czy też nie. Jeżeli jednak rodzic zdecyduje się ubezpieczyć swoje własne pociechy będzie borykał się z kłopotem, czy ubezpieczyć swoje własne pociechy w szkole, czy poza nią (samemu w Gronie Ubezpieczeń, bądź za pośrednictwem agenta ubezpieczeniowego).

Poniżej poświęćmy chwilę i przyjrzymy się każdej z tych opcji oraz omówimy wszelkie wady oraz plusy każdego z rozwiązań. Ubezpieczenie od tragicznych wypadków opłaca według reguły efekty incydentu. Przykładowo możemy tutaj podać sytuację, w której pociecha w trakcie przerwy upada na podłogę i skręca sobie nogę. Wówczas rodzic takiego dziecka może dochodzić wypłaty odszkodowania od zakładu ubezpieczeń. Jednakże o tym czy ostatecznie zakład ubezpieczeń zapłaci odszkodowanie oraz w jakiej wysokości zdecydują ogólne warunki ubezpieczenia (dalej jako: owu), na jakich zostało ustalone ubezpieczenie.

Dlatego tak istotne jest, ażeby przed zawarciem ubezpieczenia za pośrednictwem szkoły, bądź agenta ubezpieczeniowego albo od razu w zakładzie ubezpieczeń, rodzic starannie przestudiował warunki owu. To właśnie tam odszuka odpowiedź: – od jakiego typu wypadków dziecko jest ubezpieczone – co będzie zadość uczynione (czy tylko uszczerbek na zdrowiu, czy może nastąpi też zwrot kosztów leczenia a ponadto będą przyznane usługi nadplanowe jak przykładowo umówienie wizyty u lekarza, sesja psychologiczna, przewóz medyczny) – jak wysokie otrzyma świadczenie w sytuacji gdy dojdzie do tragedii

Dlatego tak ważne jest dokładne przeanalizowanie zapisów owu, niezależnie od tego gdzie ubezpieczenie zostanie zawarte, aby w przyszłości nie być zaskoczonym wysokością otrzymanego odszkodowania lub odmową wypłaty odszkodowania, gdy dane zdarzenie nie było objęte ubezpieczeniem.

Autor: ubezpieczenie dziecka w szkole