Światło do pracy musi być jasnej barwy i nie zbytnio nie męczyć oczu.

Kiedy swoje mieszkanko zostało już w pełni wykończone, a wszystkie dodatki wybrane – zadajemy często sobie jeszcze jedno kluczowe pytanie. Jak właściwie oświetlić pomieszczenie, by nasze wieczory były miłe i nakłaniały do wypoczynku?

Po pierwsze, jaki żyrandol należy wybrać?
O ile w salonie światło powinno być odpowiednio dobrane oraz umożliwiać na przykład czytanie książek czy gazet albo swobodne wykonywanie różnych pozostałych zadań, to z kolei w sypialni możemy nieco poszaleć i pozwolić sobie na żyrandol z nieco ciemniejszym kloszem. Koniecznym warunkiem w tej kwestii jest dopasowanie stosownych lampek nocnych (kładzione są na szafce nocnej przy łóżku) żeby w przyjemnej atmosferze przeczytać sobie książkę, trochę popracować albo zapalić tego typu lampkę wstając z łóżka w nocy. Jeśli chodzi o pomieszczenie kuchenne i łazienkę – niezwykle popularne są na dzień dzisiejszy tzw. świetlówki – mocowane przykładowo wprost na suficie nad kuchennym blatem lub nad lustrem łazienkowym.

Gabinet
Konieczna będzie na pewno lampka biurkowa a także bardzo jasny, raczej stonowany żyrandol (na przykład w stylu skandynawskim). Światło do pracy niewątpliwie powinno być jasnej barwy i nie zbytnio nie męczyć wzroku. Warto też zdecydować się na duże okno – w dzień zazwyczaj o wiele lepiej pracuje się przy świetle naturalnym.

Odpowiednie oświetlenie – nie tylko w pomieszczeniach domowych!
By wnętrza naszego mieszkania nabrały uroku – należy zadbać o odpowiednie oświetlenie domu oraz ogrodu. Nie ma nic bardziej przyjemniejszego niż romantyczny wieczór na przyozdobionym różnymi światłami balkonie – mowa tutaj przykładowo o lampkach cotton balls lub kinkietach – niewiarygodnie powszechnych w ostatnich latach.

Więcej: Czarny żyrandol, czyli jakie są jego główne zalety